samochody uzywane certyfikaty dla budynków mydlarnia filtry patronowe Archiwum newsów - Zamieszki we Włoszech po śmierci kibica Lazio
2007-11-11
Zamieszki we Włoszech po śmierci kibica Lazio
Przeradzająca się w agresję fala oburzenia we Włoszech po śmierci
26-letniego kibica klubu Lazio, zastrzelonego - jak wszystko na to wskazuje
- przez policjanta w wyniku tragicznej pomyłki, wywołała zamieszki w
miastach i na stadionach.
Odwołano nieco meczów, przede wszystkim umówiony termin Inter-Lazio, na które
jechał zabity kibic, a także mecze tam, gdzie starcia rozwścieczonych
kibiców z policją wyrwały się spod kontroli. W Rzymie, gdzie również doszło
do zamieszek, odwołano wieczorny rozgrywka klubu Roma z Cagliari.
Niestary mężczyzna został zastrzelony przed punktem restauracyjnym przy
autostradzie kołowrót Arezzo w środkowych Włoszech przez policjanta z drogówki,
który wraz z innymi funkcjonariuszami interweniował w związku z trwającymi
tam przepychankami pośrodku jadącymi do Mediolanu kibicami Lazio a fanami
Juventusu, będącymi w drodze na rozgrywka swojej drużyny. Według pierwszych
ustaleń lubiący sport był w samochodzie, do którego oddał strzał z odległości około
30 metrów urzędnik państwowy policji drogowej.
Komendant policji w Arezzo nazwał to, co się stało, "tragicznym błędem".
Wyjaśnił, że policjant "interweniował, by przepychanki pomiędzy dwiema grupami
kibiców nie doprowadziły do poważnych konsekwencji", a jego celem było
przestraszenie kibiców i nakłonienie ich, by się rozeszli. Oficjalnie nie
potwierdzono jeszcze wersji o tym, że lubiący sport został trafiony policyjną kulą.
Trwa rozbiór balistyczna.
Na wiadomość o tragicznej śmierci mężczyzny w wielu włoskich miastach
radykalni kibice i chuligani zaatakowali policyjne oddziały. Napaści te
miały wyjątkowo surowy kierunek. Do poważnych zamieszek doszło pomiędzy
innymi w Bergamo, gdzie w konsekwencji odwołano rozpoczęty parę minut
wcześniej spotkanie Atalanta-Milan. Narasta fala niepokojów w Rzymie i tedy
podjęto decyzję o odwołaniu wieczornego meczu Romy z Cagliari.
Ogromne zaniepokojenie falą zamieszek wyraził minister spraw wewnętrznych
Giuliano Amato. O spokój zaapelowali przedstawiciele włoskiego Kościoła.
Tymczasem wśród polityków wszystkich opcji nie brakuje opinii, że należało
detalicznie zrezygnować na znak żałoby z niedzielnych rozgrywek Serie A.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA